Zgubiłeś gotówkę w radzyńskim supermarkecie? Policja czeka. Ale najpierw musisz podać KONKRETNĄ kwotę
W sobotę do radzyńskiej komendy zgłosiła się kobieta, która w jednym z supermarketów na terenie miasta znalazła pieniądze. Gotówka została zabezpieczona i trafiła na komisariat. Teraz policjanci szukają właściciela — ale uwaga, nie wystarczy się zgłosić. Trzeba będzie wykazać się wiedzą, którą ma tylko prawowity posiadacz.
Mechanizm jest prosty. Ktoś zgubił, ktoś znalazł i postąpił wzorowo — zamiast zostawić gotówkę na pastwę losu, przyniósł ją mundurowym. Od tego momentu pieniądze leżą bezpiecznie w komendzie, a radzyńscy policjanci czekają na osobę, która wykaże, że to właśnie jej własność.

Jak informuje komisarz Piotr Mucha, osoba, która utraciła gotówkę, musi podać dokładną kwotę, miejsce oraz okoliczności zagubienia. To standardowa procedura — nikt nie odda pieniędzy pierwszej lepszej osobie, która zapuka do drzwi komendy. Trzeba udowodnić, że to naprawdę nasze.
„Zmiany organizacyjne” — czyli klasyk
Wszystko wskazuje na to, że do zguby doszło podczas zwykłych zakupów. Kobieta, która znalazła pieniądze, poinformowała o tym policjantów w minioną sobotę. Gotówka została przez nią zabezpieczona i przyniesiona do komendy — co warto podkreślić, bo nie każdy na jej miejscu zachowałby się tak uczciwie.
Teraz piłeczka jest po stronie poszukującego. Jeśli zgubiliście gotówkę w jednym z radzyńskich supermarketów, macie szansę ją odzyskać. Ale musicie się spieszyć i przygotować na szczegółowe pytania. Śledczy nie zdradzają, ile dokładnie pieniędzy udało się zabezpieczyć — i to celowo. To właśnie znajomość tej kwoty ma być kluczem do odzyskania własności.
Co dalej, jeśli nikt się nie zgłosi?
Jeśli właściciel nie odnajdzie się w rozsądnym czasie, pieniądze trafią do biura rzeczy znalezionych. Tam będą czekać na odbiór zgodnie z obowiązującymi przepisami. Czyli — jeśli macie jakiekolwiek podejrzenia, że to mogły być wasze pieniądze, lepiej nie zwlekać.
Osoby, które utraciły gotówkę, proszone są o kontakt z mł. asp. Mariuszem Kazubkiem pod numerami telefonów: 47 81 422 13 lub 798 003 598.
Piszcie w komentarzach, czy zdarzyło się Wam kiedyś znaleźć pieniądze w miejscu publicznym. Oddaliście je, czy potraktowaliście jak prezent od losu? Radzyńscy policjanci pokazują, że uczciwość wciąż ma się dobrze — a może po prostu ktoś w tym supermarkecie ma teraz spory problem z przypomnieniem sobie, gdzie podział swoją gotówkę. Czas pokaże, czy właściciel się odnajdzie.
Czytaj też
- 474 strażaków, 30 pięter i ciężki sprzęt na plecach. Łukowscy druhowie poprawili rekordy w „Wieżowcu 2026”
- Kwiaty i milczenie nad zbiorowymi mogiłami. Delegacje miast partnerskich oddały hołd ofiarom wojen
- Śmiertelny wypadek na ul. Oleksiaka Wichury w Sokołowie Podlaskim. Nie żyje 56-letnia rowerzystka
