12-latek z Siechnic wsiadł do golfa i przejechał nim prawie 200 km. Policja szukała go pół dnia
W piątek rano 12-letni Łukasz Nowak z Siechnic pod Wrocławiem wsiadł za kierownicę rodzinnego czarnego Volkswagena Golfa i odjechał. Zanim go znaleziono, przejechał blisko 200 kilometrów. Zatrzymał się dopiero na parkingu za Zieloną Górą.
Zgłoszenie o zaginięciu wpłynęło około godziny 8:00. Chłopiec wyszedł z domu i odjechał autem należącym prawdopodobnie do rodziców. To uczeń szóstej klasy szkoły podstawowej w Radwanicach. Dwanaście lat i prawo jazdy — tych dwóch rzeczy nikt mu nie sprawdził, bo nikt nie zdążył.

Skąd wiadomo, że jechał
Monitoring zarejestrował golfa o numerze rejestracyjnym DWR 1432T o godz. 8:27 na skrzyżowaniu ulicy Karkonoskiej i Zwycięskiej we Wrocławiu. Auto kierowało się z centrum w stronę obrzeży miasta. To ostatni pewny punkt na trasie, jaki policja podała publicznie.
Wtedy zaczęły się poszukiwania. Wrocławska komenda apelowała o kontakt do Wydziału Kryminalnego, podała też numer 796 124 001. Funkcjonariusze ostrzegali, że 12-latek za kierownicą może stwarzać zagrożenie dla siebie i innych na drodze. Miał za sobą trasę przez kilka powiatów, z Siechnic przez Wrocław w stronę Zielonej Góry.
Przed godziną 13 policjanci z Wrocławia razem z kolegami z Zielonej Góry znaleźli go na terenie jednego z parkingów za Zieloną Górą. Chłopiec jest cały i zdrowy. Odjechał z domu przed ósmą, wrócił pod opiekę służb przed pierwszą. Pięć godzin, blisko 200 kilometrów, dwanaście lat.
Co tu nie zagrało
Zostawię fakty na boku i powiem wprost: dwunastolatek nie wynajmuje auta, nie kupuje biletu, nie pyta nikogo o zgodę. Bierze kluczyki z domu i jedzie. To znaczy, że przez cały ranek nikt w tym domu nie zauważył, że dziecko i samochód zniknęły razem — albo zauważył za późno. Nie oceniam rodziców, bo nie wiem, jak było. Ale system, w którym 12-latek może przejechać pół województwa, zanim ktokolwiek zareaguje, ma dziurę większą niż ta trasa.
Policja zapowiada, że będzie wyjaśniać, jak to się stało, że dziecko wsiadło do auta i po prostu odjechało. To zdanie brzmi jak przyznanie, że na razie nikt tego nie wie.
Chłopiec jest bezpieczny, to najważniejsze. Pytanie na później: czy ktoś sprawdzi, ile razy w tym roku 12-latek siedział już za tym golfem?
Prędkość i trzeźwość na drogach — dane za 2025 rok
| Prawa jazdy zatrzymane za +50 km/h w terenie zabudowanym | 26 507 |
| Ujawnione przekroczenia prędkości | 2 514 224 |
| Ujawnieni nietrzeźwi kierujący | 95 262 |
| Przeprowadzone badania trzeźwości | 17 902 284 |
