Siedlce: Prezydent z wotum zaufania i absolutorium
Tomasz Hapunowicz uzyskał absolutorium z wykonania budżetu (19 głosów „za” 4 wstrzymujące się), jednak debata nad wotum zaufania ujawniła podział w Radzie Miasta (13 „za” przy 5 głosach sprzeciwu, 5 wstrzymujących się). Formalną legitymację do udzielenia absolutorium dała pozytywna opinia Regionalnej Izby Obrachunkowej, co w wymiarze prawnym potwierdza poprawność finansową miasta.
Zarzuty oponentów
Burzliwa dyskusja trwała ponad trzy godziny, a opozycja finalnie nie poparła wotum zaufania. Najczęściej pojawiające się argumenty to:
- Wzrost zadłużenia: dług miasta w ciągu trzech lat wzrósł o ponad 150 mln zł.
- Problemy z Centrum Usług Wspólnych, które miało przynieść oszczędności: CUW oceniono jako źródło nowej biurokracji, które zamiast obiecywanych milionowych oszczędności, wygenerowało zbędne stanowiska kierownicze i utrudniło obsługę szkół.
- Styl zarządzania: Prezydentowi zarzucono przedkładanie działań wizerunkowych i mediów społecznościowych nad realne prace naprawcze w budżecie.
- Niespełnione obietnice: Radni przypominali o braku wdrożenia „karty mieszkańca” oraz problemach z realizacją inwestycji z budżetu obywatelskiego i cięciach w siatce połączeń MPK.
Radni, którzy nie poparli wotum:
- Przeciw (BS): Roman Ignaciuk, Monika Polak, Andrzej Sitnik, Hanna Skup, Robert Szczepanik.
- Wstrzymujący się (KO, Lewica): Tomasz Araszkiewicz, Arletta Borkowska, Ewa Grzegrzółka, Waldemar Kamiński, Maciej Drabio.
Prezydent: „Będziemy chodzić za każdą złotówką”
Prezydent odpierał zarzuty, argumentując, że dług jest bezpośrednim efektem rekordowej aktywności inwestycyjnej miasta. Zaznaczył, że Siedlce „idą dynamicznie” w projekty przewidziane aż do 2027 roku, co wymaga nakładów finansowych. Jego zdaniem zadłużenie jest pod kontrolą, a jego głównym motorem jest ogromne wsparcie dla oświaty. Wskazał, że miasto nie szczędzi grosza na dzieci – tylko na utrzymanie przedszkoli Siedlce wydają 120 mln zł rocznie, z czego połowa obciąża budżet miasta.
– Będziemy chodzić za każdą złotówką, aż nam żylaki się zrobią – zapewnił. Przypomniał, że mimo trudnej sytuacji, miasto dynamicznie inwestuje. W 2025 roku wydatki inwestycyjne wyniosły 149 mln zł, przy 74 mln zł rok wcześniej.
W kwestii dochodów własnych miasta, prezydent zapowiedział utrzymanie obecnej strategii podatkowej.
– Nie spodziewajmy się, że dochody miasta się powiększą. Ustaliliśmy poziom podatków lokalnych na 75% stawek maksymalnych i chciałbym ten poziom utrzymać. Jeżeli będą jakiekolwiek ruchy związane ze zwiększeniem dochodów, to będą tylko ruchy inflacyjne – zapewniał Prezydent.
Choć wynik 19 głosów za absolutorium daje prezydentowi możliwość spokojnej pracy nad budżetem, to 10 głosów sprzeciwu lub wstrzymujących się w głosowaniu nad wotum zaufania jest sygnałem, że prezydent Hapunowicz musi liczyć się z silną opozycją, która będzie uważnie przyglądać się kosztom oraz tempu spłaty miejskiego długu.
Fot: Aneta Czarnocka
















RIO i polityka, a tymczasem z perspektywy mieszkańca Siedlce dziadzieją:
– ścieżki rowerowe wyglądają jak projektowane przez pijanego inżyniera (tu chodnikiem, tu ulicą, tu znów zygzak, tu piesi muszą uciekać),
– góry śmieci w kontenerach pod blokami (zmiana wykonawcy usługi?),
– niejasny stan bezpieczeństwa i porządku publicznego (maczety, ataki pijaczków, pędzące hulajnogi, wielkomiejscy/-wiejscy rajdowcy bez sprawnego tłumika, wolna amerykanka w parkowaniu),
– logika funkcjonowania MPK, za którą coraz mniej ktokolwiek (oprócz emeryta jeżdżącego za darmo) nadąża,
– w centrum miasta poranne i południowe fale smrodu (zgniłe jajka, nieświeże mięso, karma dla zwierząt?)…