unitów

Atak z maczetą na Unitów Podlaskich. Trwają poszukiwania drugiego sprawcy

Do dramatycznego zdarzenia doszło w piątek, 22 maja, w Siedlcach przy ulicy Unitów Podlaskich (osiedle Roskosz). 40-letni mężczyzna został zaatakowany maczetą. Napastników było dwóch: jeden trafił już do aresztu, policja intensywnie poszukuje drugiego.

Jak przekazała podkom. Ewelina Radomyska, rzecznik siedleckiej policji, zgłoszenie o ataku wpłynęło do dyżurnego jednostki w godzinach porannych. – Ze wstępnych ustaleń wynika, że 40-latek został zaatakowany przez dwóch mężczyzn, którzy użyli narzędzia przypominającego maczetę – stwierdziła. – Poszkodowany z obrażeniami ciała trafił do szpitala, a funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego podjęli natychmiastowe działania, które doprowadziły do zatrzymania jednego z podejrzanych.

O szczegóły prawne i stan postępowania zapytaliśmy rzecznik prokuratury rejonowej, prokurator Katarzynę Wąsak. – Pokrzywdzony doznał rany rąbanej prawego przedramienia, ale na szczęście jego życiu na dziś nie zagraża niebezpieczeństwo – wyjaśniła prokurator.  

Zarzuty i areszt

– Jeden ze sprawców został zatrzymany i został mu przedstawiony zarzut udziału w pobiciu właśnie z użyciem niebezpiecznego przedmiotu, maczety. Uznaliśmy, że jest to też występek o charakterze chuligańskim – doprecyzowała.

Choć podejrzany nie przyznał się do winy i złożył jedynie krótkie wyjaśnienia, prokuratura nie miała wątpliwości co do konieczności izolacji 32-latka. Prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o zastosowanie najsurowszego środka zapobiegawczego, a 25 maja sąd przychylił się do tego wniosku, orzekając tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.

Trwają poszukiwania drugiego sprawcy

Wciąż otwarta pozostaje kwestia drugiego napastnika. – Jego tożsamość jest już znana, natomiast na chwilę obecną mężczyzna jest poszukiwany przez policję – dodała prokurator Wąsak.

Co dalej w sprawie?

Obecnie śledczy gromadzą materiał dowodowy, w tym dokumentację medyczną pokrzywdzonego. Kluczowe dla dalszego biegu sprawy będzie powołanie biegłego, który szczegółowo określi mechanizm powstania obrażeń. Wstępna kwalifikacja mówi o uszczerbku na zdrowiu powyżej 7 dni, jednak opinia biegłego może zmienić charakterystykę czynu, jeśli okaże się, że doszło do cięższego uszkodzenia ciała.

Trwają przesłuchania świadków oraz analiza zabezpieczonych nagrań z monitoringu, które mają pomóc w dokładnym odtworzeniu przebiegu zajścia.

Sprawa budzi w mieście spore emocje. Co ciekawe, to już druga w tym roku napaść z maczetą – poprzedni incydent miał miejsce w marcu.

Fot. Aneta Czarnocka

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *