Blisko 3 promile, kolizja i próba pieszej ucieczki. 48-latka z Siedlec zatrzymana
Siedlce, środek tygodnia, kilka minut przed godziną 18. Na drogę wyjeżdża kobieta z blisko trzema promilami alkoholu w organizmie. Chwilę później jej Audi zderza się ze Skodą, a ona sama próbuje odejść z miejsca zdarzenia na piechotę.
Zgłoszenie dotarło do dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach przez Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Ktoś zauważył nie tylko samą kolizję, ale i to, że kierująca Audi może być pijana oraz że próbuje oddalić się z miejsca. Ten szczegół ma znaczenie — bez niego patrol przyjechałby na zwykłe zderzenie dwóch aut i najprawdopodobniej zastałby już puste Audi.

Policjanci potwierdzili zgłoszenie i zatrzymali 48-letnią mieszkankę Siedlec. Badanie alkomatem wykazało blisko 3 promile. To nie „jedno piwo do obiadu” — przy takim stężeniu reakcja kierowcy wydłuża się o sekundy, ocena odległości i prędkości przestaje działać, a koncentracja spada do poziomu, przy którym trudno utrzymać tor jazdy na pustej drodze, nie mówiąc o ruchu miejskim.
Kobieta trafiła do pomieszczenia dla osób zatrzymanych siedleckiej komendy. Została tam do wytrzeźwienia i wyjaśnienia sprawy. Policjanci zatrzymali jej prawo jazdy, a Audi odholowano na parking.
Termin w źródłach się rozjeżdża
Tu warto zatrzymać się na jednym. Policyjny komunikat mówi o zdarzeniu „wczoraj, 29 października”, tygodnik siedlecki pisze o czwartku 29 października, a zyciesiedleckie — o środzie 28 października. Ta sama kolizja, trzy wersje daty. Dla czytelnika z Siedlec to nie detal redakcyjny, tylko pytanie, czy rzetelność informacji kończy się na pierwszym akapicie. Skoro nie zgadza się dzień, to na ile można ufać reszcie opisu?
Co z tego wynika
Fakty są takie: blisko 3 promile, kolizja z drugim autem, próba ucieczki pieszo, zatrzymanie, utrata prawa jazdy, odholowane Audi. Moja ocena jest krótka. Kobieta wsiadła za kierownicę po alkoholu, a potem — już po zderzeniu — próbowała zniknąć. To nie błąd, to decyzja podjęta dwa razy: raz przed przekręceniem kluczyka, drugi raz, kiedy zamiast czekać na policję, ruszyła pieszo. Że nikt nie ucierpiał, to kwestia szczęścia, nie jej rozwagi.
I jeszcze jedno. Wszystkie cztery źródła kończą się niemal identycznym akapitem o tym, że alkohol szkodzi i że policja apeluje o rozsądek. Ten apel trafia do tych, którzy go nie potrzebują. Ci, którzy potrzebują, i tak go nie przeczytają.
Sprawa trafi teraz do dalszego wyjaśniania — co dokładnie wydarzyło się przed godz. 18, jak doszło do zderzenia i jakie zarzuty usłyszy 48-latka. Tego w komunikatach jeszcze nie ma.
A Wam zdarzyło się widzieć na siedleckich ulicach kierowcę, o którym od razu pomyśleliście „ten nie powinien prowadzić”? Piszcie w komentarzach — bez nazwisk, ale z miejscami.
Wypadki drogowe w Polsce — dane za 2025 rok
| Wypadki drogowe | 20 925 |
| Zabici | 1 660 |
| Ranni | 24 590 |
| Kolizje zgłoszone Policji | 389 610 |
| Wypadki z winy nietrzeźwych kierujących | 1 141 |
