Strażacy ratowali łabędzie, jeden nie przeżył — JABŁONOWIEC

Dramat łabędzi w Jabłonowcu. Strażacy ratowali ptaki dwa razy tego samego dnia. Jeden nie przeżył

Sobota, 19 września, mogła być spokojnym dniem dla mieszkańców Jabłonowca. Tak nie było. Strażacy z OSP Wola Życka dwukrotnie wyjeżdżali nad wodę, by ratować łabędzie, które zaplątały się w pozostawione wędkarskie żyłki. Dwa ptaki udało się uratować. Trzeci był już martwy.

Pierwsze zgłoszenie wpłynęło do strażaków o godzinie 13:38. Do Jabłonowca zadysponowano zastępy OSP Wola Życka oraz OSP Kozice. Sytuacja była poważna — ptaki potrzebowały natychmiastowej pomocy.

Dramat łabędzi w Jabłonowcu. Strażacy ratowali ptaki dwa razy tego samego dnia. Jeden nie przeżył
Zdjęcie poglądowe (AI)

Kolejna interwencja związana z łabędziami miała miejsce tego samego dnia o godzinie 17:25. Tym razem na miejsce wyjechała już tylko OSP Wola Życka.

Haczyk przy dziobie, spławik na wodzie

Jak przekazali druhowie, dwa łabędzie zaplątały się w pozostawioną żyłkę wędkarską. Jeden z ptaków połknął haczyk i pływał ze spławikiem przy dziobie. To właśnie on nie przeżył.

— Niestety jeden łabędź był już martwy, dwa udało się uratować — poinformowała OSP Wola Życka.

Dramat rozgrywał się na oczach mieszkańców. Ptaki, które powinny spokojnie pływać po wodzie, walczyły o życie w sidłach pozostawionych przez człowieka. Żyłka wędkarska to dla nich śmiertelna pułapka — cienka, niewidoczna, a przy tym niezwykle wytrzymała. Ptak, który się w nią zaplącze, nie ma szans uwolnić się sam.

„Sprzątajcie po sobie” — apel strażaków

Po dwóch sobotnich interwencjach druhowie nie mieli wątpliwości, że trzeba działać. Zwrócili się z apelem do wszystkich osób korzystających z łowisk, aby nie pozostawiały nad wodą sprzętu i jego fragmentów.

— Apelujemy do wędkarzy: uważajcie i sprzątajcie po sobie. Pozostawione żyłki i haczyki są śmiertelnym zagrożeniem dla zwierząt — podkreślają strażacy.

To nie pierwszy taki przypadek w regionie. Zwierzęta wodne regularnie padają ofiarami pozostawionego sprzętu wędkarskiego. Łabędzie, jako ptaki żerujące przy powierzchni wody, są szczególnie narażone na kontakt z żyłkami i haczykami. Wystarczy chwila nieuwagi, by doszło do tragedii.

Czy wędkarze wyciągną wnioski?

Pytanie, które po tej interwencji cisną się na usta, jest proste: ile jeszcze zwierząt musi zginąć, zanim sprzątanie po sobie wejdzie w nawyk? Żyłka wędkarska rozkłada się w środowisku przez setki lat. Haczyk pozostawiony w wodzie to nie tylko zagrożenie dla ptaków, ale także dla innych zwierząt — i ludzi.

Strażacy z OSP Wola Życka apelują o rozwagę. My dołączamy się do tego apelu. Jeśli wybieracie się nad wodę — sprzątajcie po sobie. Nawet najmniejszy fragment żyłki może okazać się wyrokiem śmierci dla dzikiego zwierzęcia.

A jeśli widzicie pozostawiony sprzęt wędkarski albo zwierzę w potrzebie — nie wahajcie się dzwonić po pomoc. Czasem jedna rozmowa telefoniczna może uratować życie.

Pożary w Polsce — ostatnie pełne dane KG PSP (2024 rok)

Pożary ogółem102 882
Ofiary śmiertelne pożarów295
Ranni w pożarach2 052
Pożary w obiektach mieszkalnych29 271
Źródło: Komenda Główna PSP, „Statystyczne podsumowanie 2024 roku”

Czytaj też

Czytaj też

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *