Jechał zygzakiem. Kolumbijczyk z dwoma promilami zatrzymany

Jechał zygzakiem. Kolumbijczyk z dwoma promilami zatrzymany

Niedzielny rajd skończył się w areszcie. Gdyby nie błyskawiczna reakcja świadka, finał mógł być tragiczny. Zatrzymany w stanie upojenia alkoholowego kierowca to zamieszkały w Siedlcach 34-letni obywatel Republiki Kolumbii.

W niedzielę, 7 czerwca dyżurny siedleckiej komendy policji otrzymał zgłoszenie od kierowcy, którego niepokój wzbudził styl jazdy Peugeota. Samochód jechał wężykiem, stwarzając śmiertelne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

Wysłani na miejsce funkcjonariusze patrolu interwencyjnego zatrzymali kompletnie pijanego kierowcę Peugeota, 34-letniego Kolumbijczyka zamieszkałego w Siedlcach. Badanie alkomatem wykazało blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Zgłoszenie prawdopodobnie zapobiegło tragedii.

Weekendowe picie dla obcokrajowca na razie skończyło się na dołku, gdzie osadzono go do wytrzeźwienia. Pojazd, którym się poruszał, został odholowany na parking strzeżony. Zatrzymano też prawo jazdy.

Będzie jeszcze gorzej. Przez jazdę w stanie głębokiego upojenia alkoholowego 34-latkowi grożą surowe konsekwencje: do 3 lat więzienia, zakaz prowadzenia pojazdów do 15 lat, kary finansowe w kwotach od 5 000 do 60 000 zł oraz obowiązkowa konfiskata samochodu (lub zapłata jego równowartości). Wyrok skazujący może również zablokować mu możliwość dalszego legalnego pobytu i pracy w Polsce.

Fot: grafika wygenerowana przez AI

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *