„O jedno serce za dużo”. Poetycki koncert przy świecach rozświetli park Aleksandria
Weźcie ze sobą koce i dobre humory — w sobotę 19 września o godzinie 18.00 park Aleksandria zamieni się w scenę pełną poezji, muzyki i świateł. Siedlecka Grupa Literacka Witraż zaprasza na koncert „O jedno serce za dużo”, który zapowiada się na jedno z najbardziej kameralnych wydarzeń tej jesieni.
Miejski Ośrodek Kultury postawił na klimat, jakiego w Siedlcach jeszcze nie było. Zamiast sceny i reflektorów — świece, zamiast suchych deklamacji — emocjonalna opowieść o uczuciach, które nie dają o sobie zapomnieć. Wszystko w scenerii parkowej zieleni, która o zachodzie słońca zyska zupełnie nowy wymiar.

Historia, która chwyta za serce
„O jedno serce za dużo” to nie jest zwykły wieczorek poetycki. To teatralna opowieść o miłości, rywalizacji, nadziei i trudnych wyborach, w której losy trojga młodych ludzi splatają się w jedną, niełatwą historię. Dwie kobiety i jeden mężczyzna stają wobec uczuć, których nie da się łatwo nazwać ani ukryć. Jak skończy się ta rozgrywka? Tego na scenie dowiemy się wszyscy razem.
Wystąpią: Wiktoria Sadowiak, Patrycja Niedziółka oraz Bartosz Stańczyk. To oni wcielą się w bohaterów, którzy szukają szczęśliwej miłości, ale szybko przekonają się, że droga do niej bywa wyboista. Całość dopełni muzyka na żywo — za oprawę dźwiękową odpowiadają Kacper Jastrzębski, Michał Zieliński, Anna Kamińska oraz Mateusz Leszczyński.
Świece, słowa i dźwięki
Organizatorzy zapowiadają, że koncert będzie podróżą przez poezję, emocjonalne dialogi i dźwięki, które podkreślą każdy gest i każde słowo. Blask świec ma nadać całemu wydarzeniu intymny, wręcz magiczny charakter. To propozycja dla tych, którzy mają dość masowych imprez i szukają czegoś bardziej osobistego.
Park Aleksandria o tej porze roku potrafi zaskoczyć — złote światło, szelest liści i atmosfera, której nie da się wykreować w żadnej sali widowiskowej. Organizatorzy radzą zabrać ze sobą wygodne ubranie i coś do siedzenia, bo wieczorne chłody potrafią dać się we znaki. Chociaż po takim koncercie powinno być gorąco — przynajmniej w sercach.
Siedlecki smaczek na koniec
Witraż to grupa, która od lat udowadnia, że poezja w Siedlcach ma się dobrze. Tym razem poszli o krok dalej — zamiast tradycyjnego wieczoru autorskiego przygotowali wydarzenie, które ma szansę przyciągnąć również tych, którzy na co dzień stronią od liryki.
Pytanie tylko jedno: czy jedno serce to faktycznie za dużo, czy może właśnie o jedno za mało? Odpowiedź poznamy w sobotę w parku Aleksandria. A jeśli sami chcecie sprawdzić, czy poezja przy świecach ma w sobie tę magię — po prostu przyjdźcie. Wstęp wolny, emocje gwarantowane.
