Milion złotych kary za podkładkę pod piwo? Nowe przepisy budzą spór
||

Milion złotych kary za podkładkę pod piwo? Nowe przepisy budzą spór

Sejm uchwalił nowelizację ustawy o wychowaniu w trzeźwości, która wprowadza całkowity zakaz reklamy i promocji alkoholu, w tym piwa. Branża gastronomiczna i sportowa ostrzegają przed wysokimi karami i kosztami dostosowania.

Nowelizacja ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, uchwalona przez Sejm 8 października 2026 r., wprowadza bezwzględny zakaz reklamy i promocji napojów alkoholowych. Piwo traci dotychczasowy wyjątek, który pozwalał na reklamę w telewizji i na billboardach. Za naruszenie przepisów grozi kara ograniczenia wolności lub grzywna od 30 tys. do nawet 1 mln zł. Ustawa czeka teraz na decyzję prezydenta.

Właściciele pubów i restauracji obawiają się, że nowe regulacje uderzą w ich biznes. Chodzi m.in. o parasole, podkładki pod piwo, szkło, nalewaki czy lodówki z logo browarów. Zdaniem przedsiębiorców takie elementy wyposażenia mogą zostać uznane za reklamę. Sławomir Mentzen, właściciel pubu w Toruniu, napisał w mediach społecznościowych, że ustawa jest absurdalna, bo zakazuje nawet informowania o nowym piwie czy prowadzenia profili w mediach społecznościowych. Właściciel pubu w Świętochłowicach na nagraniu opublikowanym 14 października mówił, że od 1 stycznia 2027 r. grozi mu mandat za posiadanie parasoli, kasetonów, ławeczek, podkładek, tacek i szkieł z logo browaru.

Ustawa przewiduje jednak okres przejściowy. Zgodnie z przepisami elementy wyposażenia zawierające znaki towarowe napojów alkoholowych będą mogły być wykorzystywane na dotychczasowych zasadach nie dłużej niż do 31 grudnia 2027 r. To daje przedsiębiorcom rok na dostosowanie się do nowych regulacji. Wątpliwości budzi jednak to, że parasole, podkładki czy szkła nie zostały wprost wymienione w ustawie, co rodzi obawy o interpretację przepisów.

Eksperci wskazują, że nowe przepisy mogą objąć około 100 tys. lokali gastronomicznych. Kompania Piwowarska ostrzega, że dla najmniejszych, rodzinnych biznesów koszt wymiany wyposażenia może być szczególnie dotkliwy. Prawniczka Paulina Kumkowska z kancelarii Rymarz Zdort Maruta zwraca uwagę, że zakaz może obejmować nie tylko klasyczną reklamę, ale także logo na parasolach, szklankach czy podkładkach, a nawet ekspozycję butelek z alkoholem za barem.

Na zmianach może ucierpieć także polski sport. Według raportu Sponsoring Insight wydatki sektora browarniczego na sponsoring przekroczyły w 2025 roku 117 mln zł. Instytut Prawa Sportowego szacuje, że całkowity zakaz reklamy piwa może oznaczać dla sportu utratę nawet 100 mln zł rocznie. Magdalena Brzezińska z Grupy Żywiec zauważa, że choć sponsoring sportu formalnie pozostaje dozwolony, to w praktyce traci sens, bo nie będzie można pokazać marki partnera na koszulkach czy bandach.

Czytaj też

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *