30 pięter w pełnym rynsztunku. Siedleccy strażacy zmierzyli się z warszawskim wieżowcem
Dwunastego września Pałac Kultury i Nauki w Warszawie zamienił się w arenę sportowych zmagań. W VIII Mistrzostwach Polski Strażaków w Biegu po Schodach „Wieżowiec 2026” wzięli udział także reprezentanci Komendy Miejskiej PSP w Siedlcach. Sześciu zawodników, trzy dwuosobowe zespoły i jedno wspólne wyzwanie — dotarcie na 30. piętro w pełnym umundurowaniu.
Zawody, które na stałe wpisały się już w kalendarz strażackich wydarzeń sportowych, przyciągnęły do stolicy funkcjonariuszy z całego kraju. Formuła jest prosta w założeniach, ale diabelnie trudna w wykonaniu. Dwuosobowe zespoły muszą pokonać schody prowadzące na 30. piętro Pałacu Kultury i Nauki. Całość w pełnym umundurowaniu ochronnym, z aparatem ochrony układu oddechowego na plecach.

To nie jest zwykły bieg po schodach. To test, który weryfikuje wszystko to, co w pracy strażaka najważniejsze — wydolność, siłę, ale też umiejętność współpracy w zespole, gdy organizm zaczyna wysyłać sygnały o zmęczeniu.
Siedlecka ekipa w komplecie
Barwy Komendy Miejskiej PSP w Siedlcach reprezentowało sześciu strażaków: kpt. Karol Bareja, st. asp. Mateusz Radzikowski, asp. Michał Matejko, asp. Adrian Komar, st. str. Daniel Grzegorczuk oraz str. Piotr Repliński.
Każdy z nich stanął przed tym samym wyzwaniem — pokonać pionową przeszkodę, która dla przeciętnego człowieka kończy się zwykle przy pierwszym piętrze i mocnym zadyszce. Tutaj stawką była nie tylko dobra forma, ale przede wszystkim sprawdzenie własnych granic.
Więcej niż sport
Mistrzostwa „Wieżowiec” to jednak coś więcej niż sportowa rywalizacja. To praktyczny sprawdzian tego, z czym strażacy mierzą się w codziennej służbie. Praca w zadymionym budynku, ewakuacja z wyższych kondygnacji, działanie w ciężkim sprzęcie ochronnym — wszystko to wymaga kondycji, której nie da się oszukać.
Schody Pałacu Kultury i Nauki zweryfikowały przygotowanie fizyczne uczestników bezlitośnie. Każde piętro to kolejne metry w górę, a obciążenie rośnie z każdym krokiem. Liczyła się konsekwencja, determinacja i wzajemne wsparcie w zespole.
Siedleccy strażacy podjęli wyzwanie i stanęli na wysokości zadania — dosłownie i w przenośni. Udział w mistrzostwach to dla nich nie tylko sportowe przeżycie, ale też cenny trening, który procentuje podczas codziennych interwencji.
Gratulujemy całej ekipie z Siedlec za charakter i sportową postawę. A Wy, drodzy czytelnicy — jak myślicie, daleko zaszlibyście w pełnym strażackim rynsztunku? Dajcie znać w komentarzach.
Pożary w Polsce — ostatnie pełne dane KG PSP (2024 rok)
| Pożary ogółem | 102 882 |
| Ofiary śmiertelne pożarów | 295 |
| Ranni w pożarach | 2 052 |
| Pożary w obiektach mieszkalnych | 29 271 |
Czytaj też
- 8 miesięcy za zakaz sądowy. 29-latek z Radzynia myślał, że wełna mineralna go ukryje. Policjanci znaleźli go na strychu
- Tygodniowa kontrola na drogach. Od środy policja rusza na całego — mandaty mogą sypać się częściej
- Nieszczęśliwy wypadek w Podoblinie. Kobieta zaklinowała się w szczelinie między budynkami
